Jasnogórskie Śluby Narodu - wczoraj, dziś i jutro

 

Mija właśnie 70 lat, a wydaje się, że nad jasnogórskim szczytem nadal rozlega się głos całego Narodu: "Królowo Polski, przyrzekamy!" Jasnogórskie Śluby Narodu złożyło na Jasnej Górze 26.08.1956 r. ponad milion Polaków, a po 70 latach pojawia się pytanie: co nam z nich pozostało? Czy jesteśmy wierni złożonym obietnicom? 

Na tę wyjątkową rocznicę Klasztor oo. Paulinów na Jasnej Górze oraz Wydawnictwo im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego SOLI DEO przygotowały książkę pt. "Jasnogórskie Śluby Narodu wczoraj - dziś - jutro" pod red. Beaty Mackiewicz, o. Samuela Pacholskiego, o. Grzegorza Prusa i ks. Dominika Zamiatały. 



Publikacja została podzielona na trzy zasadnicze części - pierwsza z nich przedstawia genezę oraz rys historyczny, dzięki którym dowiadujemy się wielu szczegółów o Jasnogórskich Ślubach Narodu. W książce przeczytamy także relację z pierwszej ręki, czyli tzw. Jednodniówkę autorstwa M. Wantowskiej, stanowiącą opis przygotowań i przebiegu jubileuszowej uroczystości Matki Bożej Częstochowskiej w 1956 r. Nie są to jednak wyłącznie suche fakty historyczne z tamtych dni. Czytelnik otrzymuje niezwykle barwny i plastyczny opis, z wyjaśnieniem kontekstów i przeróżnych niuansów, znanych wyłącznie nielicznym. Mamy szansę znaleźć się w samym centrum ówczesnych wydarzeń, a także zrozumieć ich znaczenie nie tylko dla Kościoła, ale i całego Narodu. 

Oto bowiem w czasach stalinowskich, gdy zabronione było odbywanie pielgrzymek bez wcześniejszego zezwolenia władz, niezmierzone rzesze ludzi z miast, wsi, miasteczek, a nawet zza polskich granic stawiło się przed tronem Królowej Polski. Na Jasnej Górze nie było jednak najważniejszej osoby w polskim Kościele - Prymasa, który nadal przebywał jako więzień w Komańczy. Przed ołtarzem stał pusty fotel dla Prymasa - najbardziej wymowny znak dla wiernych. Kardynał Wyszyński był jednak obecny duchem, przede wszystkim w ułożonych przez siebie słowach Jasnogórskich Ślubów, które stanowią potwierdzenie i dopełnienie Ślubów złożonych przed 300 laty przez króla Jana Kazimierza. 

Dzięki niniejszej publikacji mamy szansę nie tylko odkryć nieznane karty historii, ale również wsłuchać się w głos tamtych wydarzeń i poczuć ich ducha. Prymas Wyszyński miał pełną świadomość, że to nie może być jednorazowy zryw Narodu. Złożone przyrzeczenia trzeba przecież wypełnić i ponieść w następne pokolenia.


Niezwykle bliska mojemu sercu jest druga część książki, napisana przez Panią Beatę Mackiewicz z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego i opatrzona bardzo trafnym tytułem "Kobiety wypełniają Jasnogórskie Śluby Narodu." Wskazano w niej nie tylko na rolę kobiet podczas przygotowań do złożenia Ślubów Narodu - w tym zwłaszcza Ósemki, czyli przyszłego Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, z Marią Okońską na czele. Kobiety są również dziś szczególnie powołane, aby stać na straży wierności jasnogórskim obietnicom. Jak napisała p. Beata Mackiewicz:
"Zmęczonemu światu, człowiekowi, potrzeba odpoczynku wśród takich wartości jak: czystość, prawda, piękno, dobro, życzliwość (...) Ludzie wszystkich wieków tęsknią za tymi wartościami."

Analizując przyrzeczenia, jakie również kobiety, złożyły w 1956 r., wydaje się oczywiste, że są one niezwykle aktualne również w XXI w. Na Jasnej Górze kobiety po raz pierwszy mogły ponieść obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, który został wyjęty z Kaplicy Cudownego Obrazu i wyruszył w pielgrzymkę po wałach. To symboliczne zdarzenie pokazało, że kobiety zawsze niosły innym Boga i jeśli sprzeniewierzą się swojemu zadaniu, Boga w ludzkich sercach nie będzie. Wielką nadzieję pokładał w polskich kobietach Prymas Wyszyński, który mówił: "Społeczeństwu dobrze zorganizowanemu trzeba szczytnego ideału kobiety."

Trzecią część publikacji stanowi rozdział o. Grzegorza Prusa "Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego w duszpasterskim doświadczeniu Jasnej Góry." Wskazano w nim na to, jak wielką rolę pełniło wydarzenie z 1956 r., które stało się zaczynem moralnej odnowy całego Narodu. Jasnogórskie Sanktuarium, choć zawsze wyjątkowe dla polskich katolików, zamieniło się w serce Kościoła, zapatrzonego w dobre oblicze Matki. 

Na zakończenie książki przedstawiono wypowiedzi bł. Prymasa Stefana Wyszyńskiego będące opisem, ale także oceną i komentarzem do Jasnogórskich Ślubów Narodu z perspektywy Prymasa Tysiąclecia. Publikacje wzbogacają również wyjątkowe, niezwykle rzadkie fotografie. 


Książka stanowi nie tylko próbę przedstawienia wydarzeń sprzed 70 lat, ale również ich odczytania w naszym dzisiejszym świecie. Składane na Jasnej Górze przyrzeczenia są wielką duchową potrzebą współczesnego człowieka, tak często zagubionego między tym co dobre i złe, w realnej, ale także wirtualnej rzeczywistości. 
Czy dzisiaj, po 70 latach od złożenia Jasnogórskich Ślubów Narodu, coś nam zostało z tamtych żarliwych obietnic? Czy w pogrążonym w coraz głębszej laicyzacji społeczeństwie jest jeszcze jakaś iskra nadziei na powrót do Boga i wierności Ewangelii?

Przykładem bł. Prymasa Wyszyńskiego możemy pokładać nadzieję w polskich kobietach, które cicho, lecz konsekwentnie wnoszą w życie innych światło wiary. Jak napisała p. Beata Mackiewicz:
"Rodzi się w nas pilne pragnienie formacji wobec współczesnych obaw, lęków, zniechęcenia i narzekania. Trzeba być mocno osadzonym w wartościach, dla których warto żyć i trudzić się."

Gdy media promują "wyzwolone" kobiety, które przeciwstawiają się własnej naturze, powołaniu i odrzucają złożone w ich rękach dary, w cichych kościołach czyjeś kobiece dłonie przesuwają paciorki różańca. Można narzekać, złorzeczyć i wieszczyć klęskę w tej nierównej walce duchowej, ale można również zaufać Tej, która już z niejednego zakrętu wyprowadziła polski Kościół. 


Ogromnie się cieszę, że powstała książka "Jasnogórskie Śluby Narodu wczoraj - dziś - jutro." Polecam ją nie tylko tym, którzy chcą dowiedzieć się więcej o tym, jak przebiegały wydarzenia tamtych szczególnych chwil, ale również osobom, które upadają na duchu i tracą nadzieję we współczesnym świecie, pełnym niewiary. Lektura tej publikacji buduje, podnosi, odmienia spojrzenie, bowiem, jak napisała p. Beata Mackiewicz:
"Patrzymy na macierzyństwo Maryi po to, aby brać z Niej przykład. Ona nas prowadzi i uczy. Ona nauczy nas wypełniać Śluby z 1956 r. w naszych czasach."


_________________________________________________________________
Tekst powstał w związku z lekturą książki "JASNOGÓRSKIE ŚLUBY NARODU 
WCZORAJ – DZIŚ – JUTRO" pod redakcją Beaty Mackiewicz z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, o. Samuela Pacholskiego OSSPE, o. dr Grzegorza Prusa OSSPE, ks. prof. Dominika Zamiatały CMF, Wydawnictwo SOLI DEO i Klasztor OO. Paulinów Jasna Góra, 2026 
Zamów książkę


Komentarze